Tu i teraz

Wszystko płynie, wszystko leci,
Kiedyś też możesz mieć dzieci.
Możesz nawet też mieć żone,
To naprawde popieprzone.

Będziesz robił wszystko dla nich
Niczym ktoś kiedyś dla Ciebie.
Może nawet komuś wciśniesz,
że coś kiedyś za coś w Niebie.

Może kiedyś spojrzysz wstecz
I pomyślisz "Niezły skecz"!
Może stwierdzisz że te plany
To był pomyśl porąbany.

Jesteś tu i czytasz to
W Afryce się dzieje zło
Ktoś w Korei coś trenuje,
A ja sobie wierszyk snuje.
(c) quackety 2011

Encyklopedia

W dziwny sposób czasem tęsknię za czasami kiedy nie można było otrzymać natychmiastowej odpowiedzi na wszystkie pytania które przychodzą do głowy. Kiedy można było rozmyślać o nich dniami. Gdy błędy wypluwane przez różne programy i biblioteki czytało się i próbowało zrozumieć.

Tęsknię za programowaniem bez dostępu do internetu i za śmiesznymi obrazkami których jeszcze nie widziałem.

Czytaniem artykułów w całości i dokładnie.

Dyskietkami.

Ale przynajmniej frontpage'a już nie ma.

pytanie

Jaki jest wypadkowy cel istnienia dla całej ludzkości?

Tak globalnie. Każdy ma jakieś cele, ale prędzej czy później umiera. Więc pozostają te, które nie były bezpośrednio związane z jego żywotem. Czyli co? Co chcemy osiągnąć? Tak na długą metę.

O niej

kręcę pupą
lewo prawo
prawo lewo
weszłam w drzewo

(c) quackety 2011

Kupa

Wiecie co lubię? Gdy chce mi się srać.

Gdy chce mi się srać, to jeden z tych jakże rzadkich* momentów w moim życiu, kiedy jasno wiem czego naprawdę chcę. Mam wtedy skrystalizowany** cel, do którego dążę. Co więcej, a co jeszcze rzadsze, zawsze prędzej czy później udaje mi się go osiągnąć.

Prosta, jasna, zrozumiała dla każdego specyfikacja. Nie ma deadline'u i nie jest tak, że z czasem coraz mniej chce mi się zrobić kupę (wręcz pczeciwnie!). A gdy wreszcie nadchodzi ten moment, to mimo pewnego oporu na początku (zimna deska), przemagam się i wykonuję zaplanowane zadanie. Ulga i satysfakcja przynoszą słodką błogość, oraz radość z pomyślnie wykonanego zadania. Spokój umysłu. Lekkość ciała.

Nie mogę doczekać się następnego razu.


* not intended
** no, really

300 lat

czy Ty to czujesz, co czuje i ja,
że czegoś już nie ma, że kazdego dnia
wszystko jest ciut jakby mniej ekscytujące
trochę ponure.. i trochę smierdzace


czy Ty to czujesz, co czułeś przed laty
przez te pare godzin, wspólnie wolnej chaty
czy wiesz, że nie jesteś już taki jak wtedy
spójrz jakie masz teraz potrzeby!


I czy może już wiesz, czego w życiu chcesz,
czego jutro chcesz, czego za 5 lat
czy wciąż sobie myślisz: "jeszcze drogi szmat"
droga taka długa, lecz szybko ucieka
to naprawdę nieważne, co za winklem czeka

(c) quackety 2011